wtorek, 29 marca 2011

Kurt Vonnegut "Recydywista"

Skoro tyle lat narzekam na brak możliwości opisania swoich wrażeń z książek...
Lem jest dumnym nihilistą. Vonnegut jest złamanym nihilistą. Gdy Vonnegut pisze, że sens ma tylko to, co sami sobie wybierzemy, opisuje tym głównie fakt, że wg. niego nic nie ma sensu, a fajnie by było, gdyby chociaż to.Brak wiary w sens, zupełny absurd życia w ogóle to główny motyw jego książek. Z powodu swojej niewiary, swojego złamania jest dużo bardziej wiarygodny w swoim pisarstwie niż Lem. Są osoby, które chcą być dumne z tego, że są nihilistami, że "odkryły prawdę", które czują "misję". W każdej grupie się tacy zdarzają. Jednak u nihilistów jest ich, relatywnie mało. Hasła "wszystko nie ma sensu a życie jest chorobą wszechświata" źle wygląda na sztandarach. Nie motywuje tłumów do marszów i protestów, no bo po co. Jednak siła intymnego wyznania "wierzę, że nic nie ma, szukałem, i nie znalazłem, pukałem i nie otworzono mi" jest ogromna. Powiem więcej - w ramach założeń "cierpienie jest złem" to Vonnegut ma rację. Bo w ramach niego - świat jest zły i tylko zły. Nie ma ucieczki przed cierpieniem - tylko w inne cierpienie. Gdy wytnie się uczucia - zostaje po nich pustka, którą zastępuje ból. Gdy wytnie się ten ból - po nim również zostaje pusta. Ucieczka przed bólem kończy się jakąś formę okaleczenia. Niektórzy zakładają, że śmierć może być taką "skuteczną" ucieczką - jednak robią to wbrew swojej intuicji. Wszystko, co jest tutaj na Ziemi, co przeżywa nihilista wskazuje na to, że śmierć nie będzie skuteczną ucieczką. Jeśli wierzy w śmierć - to tylko dlatego, że nic innego mu już nie pozostało, to samo-oszustwo jest, do pewnego stopnia, świadome.
Czytając "Recydywistę" przypomniałem sobie fragmenty mojej przeszłości, ten szok, że nie jestem sam, że ktoś też "nie odwrócił wzroku" i rozczarowanie, że donikąd go to nie doprowadziło. Szukałem lekarstwa u chorych - ale o tym już pisałem.
Błędem Vonneguta było założenie, że cierpienie jest złem, ale o tym już pisałem.
Skończyłem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz